Ryzyka wojny, sabotażu i terroryzmu wymagają odrębnej ochrony
Ryzyka wojenne, terrorystyczne i sabotażowe są standardowo wyłączane z podstawowych polis. Firmy mogą jednak uzyskać ochronę w osobnym programie, zwykle z udziałem międzynarodowego rynku ubezpieczeniowego.
Rosnące napięcia geopolityczne oraz zdarzenia o możliwym charakterze sabotażowym zwiększają zainteresowanie specjalistycznymi polisami w sektorach zbrojeniowym, energetycznym, paliwowym i infrastruktury krytycznej. Prezes ActioBroker Iwona Frydryszek wskazuje, że podstawowe ubezpieczenia w Polsce i za granicą zwykle nie obejmują wojny, terroryzmu ani sabotażu.
Wyłączenia wynikają z międzynarodowych standardów rynku. Takie zdarzenia mogą powodować jednocześnie wiele bardzo dużych szkód, są silnie ze sobą powiązane i trudne do dywersyfikacji. Z tego powodu klasyczna polisa majątkowa nie zapewnia zwykle wystarczającej ochrony.
W standardowych umowach mogą pojawiać się podlimity dotyczące terroryzmu lub sabotażu, lecz sumy rzędu kilku milionów złotych mają ograniczone znaczenie przy majątku przedsiębiorstw o szczególnym znaczeniu. Nie oznacza to jednak, że pełniejsze zabezpieczenie jest niemożliwe.
Według Frydryszek odpowiedni program powinien przybrać formę osobnej polisy ryzyk politycznych. Pozwala to zdefiniować objęte zdarzenia oraz ustalić sumy odpowiadające rzeczywistej ekspozycji klienta.
Drugim elementem jest wykorzystanie zagranicznej pojemności, przede wszystkim rynku londyńskiego. Lloyd’s of London dysponuje doświadczeniem i kapitałem potrzebnym do ubezpieczania ryzyka wojny, terroryzmu oraz sabotażu. Tego rodzaju umowy mogą podlegać prawu polskiemu i być sporządzane w wersji polsko-angielskiej.
Zadaniem wyspecjalizowanego brokera jest dopasowanie zakresu ochrony do profilu działalności, wartości infrastruktury i potrzeb klienta. Istotnym elementem pozostaje składka, która według przedstawicielki ActioBroker nie musi być tak wysoka, jak zakładają przedsiębiorstwa przed analizą rynku.
Ostateczna cena zależy od sumy ubezpieczenia, rodzaju działalności, lokalizacji majątku, zabezpieczeń i zakresu zdefiniowanych zdarzeń. Ocena musi poprzedzać porównanie składki z potencjalnym kosztem przerwy lub zniszczenia infrastruktury.
E.Krawczyk--GL