Niepokonana Ukraina pierwszym poważnym testem Polski na EuroVolley
Polska i Ukraina wygrały po trzy mecze grupy B mistrzostw Europy i zgromadziły po dziewięć punktów. Biało-Czerwoni prowadzą dzięki lepszemu bilansowi setów, a bezpośrednie spotkanie odbędzie się 15 września o godz. 18.
Reprezentacja Ukrainy jest jedną z największych pozytywnych niespodzianek początku siatkarskich mistrzostw Europy. Zespół prowadzony przez Raúla Lozano pokonał Izrael 3:1, Macedonię Północną 3:0 oraz Bułgarię 3:1. Po trzech kolejkach ma komplet dziewięciu punktów i zapewniony awans do fazy pucharowej.
Najbardziej znaczące było zwycięstwo nad Bułgarią. Ukraina straciła trzeciego seta, ale nie pozwoliła rywalom doprowadzić do tie-breaka. Wcześniej jedną partię oddała Izraelowi, natomiast spotkanie z Macedonią Północną wygrała bez straty seta.
Jednym z liderów drużyny jest Ołeh Płotnicki. Przyjmujący był najskuteczniejszym zawodnikiem meczu z Bułgarią. Po spotkaniu zwracał uwagę na atmosferę przy pełnych trybunach i wskazywał trzy elementy, które zdecydowały o wyniku: zagrywkę, dobre przyjęcie i skuteczną grę na wysokich piłkach.
Ukrainiec nie przypisywał swojej formy szczególnej tajemnicy, lecz konsekwentnemu wykonywaniu zadań. Jego zespół pokazał odporność w trudnym momencie po przegranej partii i odzyskał kontrolę nad meczem.
14 września Ukraina ma rozegrać spotkanie z Portugalią. Płotnicki określił rywali jako waleczny zespół, który nie rezygnuje do ostatniej piłki, i zapowiedział próbę narzucenia własnych warunków. Polacy tego dnia odpoczywają.
Biało-Czerwoni również wygrali trzy pierwsze mecze i mają dziewięć punktów. Drużyna Nikoli Grbicia pokonała Portugalię, Izrael i Macedonię Północną po 3:0, dzięki czemu prowadzi w tabeli przed Ukrainą lepszym bilansem setów.
Bezpośredni mecz Polski z Ukrainą odbędzie się we wtorek 15 września. Pierwszą piłkę zaplanowano na godz. 18. Polska pozostaje faworytem i broni tytułu mistrza Europy, lecz dotychczasowe wyniki drużyny Lozano pokazują, że będzie to pierwszy wymagający sprawdzian lidera grupy B.
Stawką spotkania będzie pozycja przed fazą pucharową. Polska ma przewagę dzięki dziewięciu wygranym setom i żadnemu przegranemu, natomiast bilans Ukrainy potwierdza, że zespół potrafi skutecznie reagować także po stracie partii.
X.Pietrzak--GL