Megaprojekty mają budować w Polsce także kompetencje i zarządzanie ryzykiem
Planowane inwestycje w energię, kolej, CPK i obronność tworzą wielki rynek ubezpieczeń. Przedstawiciele Grupy MJM przekonują, że krajowy efekt powinien obejmować nie tylko wykonawstwo, lecz także wiedzę, decyzje, podatki i dane.
Wartość inwestycji w polską energetykę w najbliższej dekadzie ma sięgnąć biliona złotych. Obejmuje to sieci, odnawialne źródła, magazyny energii oraz energetykę jądrową, na którą ma przypaść około 160 mld zł. Równolegle planowane są CPK, modernizacja kolei i większe wydatki na obronność.
Prezes Grupy MJM Marcin Ślotała wskazuje, że gospodarczych skutków tych przedsięwzięć nie należy mierzyć wyłącznie liczbą polskich wykonawców. Znaczenie ma także miejsce projektowania rozwiązań, zarządzania ryzykiem, zatrudnienia ekspertów, płacenia podatków i przechowywania danych.
Program ubezpieczeniowy i reasekuracyjny jest warunkiem domknięcia finansowania oraz ochrony inwestora, wykonawców i instytucji finansowych. Przy projektach o ekspozycji liczonej w dziesiątkach miliardów złotych pojedynczy rynek nie zapewni całej pojemności, dlatego udział międzynarodowych ubezpieczycieli i reasekuratorów pozostaje nieunikniony.
Grupa MJM deklaruje, że prace projektowe wykonuje w Polsce. Krajowe zespoły mają prowadzić audyty i wizje lokalne, określać strukturę programu, sumy i klauzule, przygotowywać dokumentację underwritingową oraz negocjować ochronę. W kraju ma też odbywać się obsługa polis, likwidacja szkód i przetwarzanie danych klientów, w tym operatorów infrastruktury krytycznej.
Zagraniczną pojemność pozyskuje Smartt Re, działający w grupie polski broker reasekuracyjny współpracujący z ubezpieczycielami krajowymi i reasekuratorami z wielu państw. Projekty wielkoskalowe w energetyce, budownictwie i transporcie kolejowym obsługuje Attis Broker, największa spółka grupy, opierająca ocenę ryzyka na własnych zespołach inżynierskich.
MJM obejmuje obecnie 18 spółek i 700 ekspertów, a plasowana przez nią składka wynosi 2,06 mld zł. Według firmy 92 proc. przychodów za poprzedni rok wypracowano w Polsce. Od początku 2025 roku do końca sierpnia 2026 roku grupa miała odprowadzić w kraju 58,3 mln zł podatków i składek.
Ślotała proponuje, by zamiast samego local content mierzyć „krajowy efekt inwestycji”. Kontrakt, w którym polska firma wykonuje prace budowlane, a zagraniczne centrale odpowiadają za projektowanie, ryzyko i finansowanie, poprawia statystyki udziału krajowego, ale pozostawia mniej doświadczenia przydatnego w kolejnych przedsięwzięciach.
Sprawdzianem ma być energetyka jądrowa. Smartt Re jest jednym z czterech brokerów zaangażowanych w program ubezpieczeniowy pierwszej polskiej elektrowni atomowej. Dla firm wchodzących do łańcucha dostaw odpowiednio skonstruowana polisa odpowiedzialności cywilnej może być warunkiem kontraktu.
Grupa opracowała rozwiązanie dla polskich wykonawców sektora jądrowego, uwzględniające wymogi prawne oraz umowne. Transferowi wiedzy ma służyć organizowana cyklicznie konferencja Nuclear Insurance Day. Założeniem jest utrwalenie w kraju doświadczeń zdobywanych przy pierwszym bloku.
Barierą dla krajowych podmiotów nie zawsze jest brak wiedzy, lecz często niedostateczna skala, kapitał i referencje z dużych kontraktów. Zdaniem przedstawiciela MJM inwestorzy mogliby premiować rozwój lokalnych kompetencji, administracja mierzyć miejsce powstawania wartości, a firmy częściej podejmować rolę integratorów zamiast ograniczać się do podwykonawstwa.
W debacie o krajowym udziale łatwo wskazać wartość dostarczonych materiałów i robót, lecz trudniej policzyć efekt kompetencyjny. Dla następnych inwestycji ważne jest, czy polscy inżynierowie i doradcy zdobędą doświadczenie w projektowaniu programów, negocjacjach z globalnymi rynkami i likwidacji dużych szkód.
Przechowywanie danych w kraju ma szczególne znaczenie w projektach obronnych i infrastrukturze krytycznej. Informacje underwritingowe mogą zawierać szczegółowe opisy instalacji, zabezpieczeń, procesów i słabych punktów. Miejsce ich przetwarzania jest więc częścią bezpieczeństwa, a nie wyłącznie decyzją organizacyjną.
Zaangażowanie reasekuratorów zagranicznych nie musi oznaczać przeniesienia za granicę całej wartości intelektualnej. Konstrukcja przedstawiana przez MJM zakłada kupowanie potrzebnego kapitału na rynku międzynarodowym przy zachowaniu w Polsce analizy ryzyka, dokumentacji, negocjacji, obsługi i decyzji.
Energetyka jądrowa dodatkowo wymaga dopasowania odpowiedzialności do kontraktów zawieranych w międzynarodowym łańcuchu dostaw. Polskie przedsiębiorstwo bez odpowiedniej polisy OC może nie spełnić wymagań partnera, nawet jeśli posiada zdolności techniczne do wykonania zlecenia.
Szersze kryterium krajowego efektu miałoby zachęcać firmy do rozwijania roli liderów konsorcjów i integratorów. W takim modelu zamówienie publiczne lub prywatna inwestycja pozostawia po zakończeniu budowy nie tylko gotowy obiekt, lecz również zespoły zdolne samodzielnie uczestniczyć w następnych projektach. Administracja mogłaby oceniać ten rezultat obok ceny, terminu i udziału krajowych dostawców w całym cyklu realizacji inwestycji.
A.Walczak--GL